Biomasa jest prawdopodobnie najdłużej znaną i najpopularniejszą formą energii odnawialnej znaną człowiekowi.
Jest stosowana od czasów gdy człowiek poznał tajemnicę ognia. Nie wpływa na poziom gazów cieplarnianych w atmosferze,
nie uwalnia od niej również szkodliwych produktów spalania (tylko w ograniczonym zakresie zwiększa stężenie dwutlenku
siarki). Jest to bardzo czyste i dostępne źródło energii.
Czym jest biomasa?
Biomasa to nic innego jak suche rośliny. Przy ich spalaniu emisja CO2 jest równa ilości tego związku jaką pobrała
roślina w czasie wzrostu, co ostatecznie czyni bilans CO2 zerowym. Jako źródło energii biomasa jest również odnawialna,
gdyż rośliny odrastają (w przeciwieństwie np. do pokładów ropy).
Nie ma również problemu z utylizacją popiołu gdyż jest znakomitym nawozem.
Biomasą jest każdy martwy odpad organiczny. Potencjalna jej ilość jest więc naprawdę wielka.
W nurt przemian branży energetycznej wpisuje się perspektywa coraz szerszego wykorzystania
biomasy, do której zalicza się różnego rodzaju surowce pochodzenia roślinnego: trociny, słomę,
odpadki drzewa tartacznego. Znajdują one zastosowanie przede wszystkim jako element
mieszanki w procesie współspalania z węglem. Procentuje to oszczędnościami w produkcji ciepła
oraz korzystnym wpływem na środowisko, ponieważ zmniejsza się emisja szkodliwych gazów,
zwłaszcza dwutlenku węgla i siarki. Oszczędności poczynione w produkcji energii owocują
poprawą sytuacji ekonomicznej, a ograniczona emisja gazów zwalnia z konieczności płacenia
wysokich kar za zanieczyszczanie środowiska.
Na terenie naszego kraju zastosowanie biomasy jest jeszcze wciąż niewielkie. Pomimo tego
specjaliści prognozują, że właśnie energia pochodząca z biomasy będzie szansą dla krajowego
rolnictwa i energetyki. Sprzyja temu fakt, że inne sposoby pozyskiwania energii z odnawialnych
źródeł nie są na tyle rozwinięte, aby zapewnić wyprodukowanie wspomnianych 7,5 proc. energii
odnawialnej. Polska nie ma bowiem dobrych warunków dla rozwoju energetyki wiatrowej czy
wodnej. Wiejące na terenie naszego kraju wiatry są zmienne, a ich prędkość niedostateczna.
Większość elektrowni wodnych jest przestarzała i wymaga modernizacji. Poza tym Polska ma
stosunkowo skromne zasoby hydroenergetyczne. Nadzieja zatem w biomasie.